Na Wspólnej odcinek 2678, 2679, 2680, 2681 [Streszczenie + Zdjęcia]

2678: Tomek wie, że musi ukarać Cząbra. Zwłaszcza po tym, co usłyszał od Anastazji. Kradnie z gabinetu biznesmena kompromitujące nagrania, przedstawiające dziewczyny zmuszane do nierządu. Wśród nich znajduje się film z Trzcińską. Nowak przynosi materiały Smolnemu. Darek prosi Kasię, żeby doradziła mu, jak zmienić wystrój jego mieszkania. Bergówna wie, że to jedynie pretekst, a w rzeczywistości Żbik chce zwabić ją do siebie. Pewny siebie młody prawnik proponuje nawet dziewczynie, by została na noc. Kasia reaguje złością na tę ofertę. Kinga wyraźnie dostrzega, jak blisko są Roma i Bartek. Radzi żonie Maćka unikać biurowych romansów. Tymczasem Michał zwierza się Romanowi, ze jego małżeństwo rozpada się z powodu zdrady, której nie pamięta. Hoffer każe mu dowiedzieć się prawdy.

2679: Natalia od rana nie czuje ruchów dziecka. Jest przerażona i chce natychmiast jechać do szpitala. Na miejscu lekarz stwierdza, że muszą wywołać poród. Darkowi odnajduje aktorkę, która ostrzegała przed nim Kasię. Radzi kobiecie, żeby milczała. Wieczorem Żbik spotyka się z Kasią. Bartek i Kinga lecą razem do Londynu na targi reklamowe. Zazdrosna Roma wywołuje kłótnię. Wieczorem nowy pracownik odwiedza Brzozowską. Tymczasem Mariola wyznaje Michałowi, że wcale nie zdradził żony. Teraz mężczyzna ma szansę uratować swoje małżeństwo. Niestety, w mieszkaniu zastaje Kingę z Bartkiem.

2680: Markowi rodzi się syn. Razem z Natalią dają mu na imię Szymon. Tymczasem Danka dowiaduje się o wszystkim od Halinki. W gazecie zostaje opublikowany pochlebny artykuł dotyczący Elżbiety i jej fundacji. Igor jest dumny. Ela otrzymuje wiadomość od nieznanego nadawcy. Przypomina on kobiecie o dawnym przewinieniu. Tego dnia Sandra ma próbę z Nataszą. Niestety, nie potrafi osiągnąć tonów, których wymaga gwiazda. Roztrzęsiona opuszcza studio. Oskarża piosenkarkę przed Michelem o to, że upokorzyła ją specjalnie.

2681: Olga chce zabrać Stasia do siebie. Tłumaczy, że wyrzuciła Andrzeja z domu, a dziecko nic już nie grozi. Tadeusiak kategorycznie odmawia oddania syna. Po południu zaczyna odczuwać wyrzuty sumienia i zjawia się z chłopcem u byłej żony. Olga jest pod wpływem narkotyków. Ela otrzymuje kolejne anonimy. Ktoś grozi, że ją zniszczy. Marcinkowa jest wstrząśnięta, ale próbuje ukryć swoje kłopoty przez Igorem. Muszko chce ostatecznie dobić Włodka. Organizuje wielki festyn wyborczy, na którym nawet się nie pojawia. Wszyscy są zaskoczeni nieobecnością Zdzisława.