Przyjaciółki odcinek 133, 134, 135 [Streszczenie + Zdjęcia]

133: Patrycja budzi się w szpitalu. Dowiaduje się, że straciła dziecko. Wiktor jest rozgoryczony, że Patrycja nie powiedziała mu o ciąży. Dochodzi do błędnego wniosku, że Patrycja obwinia go o stratę dziecka. Uznaje, że nie mogą dłużej mieszkać razem. Patrycja podczas wizyty u lekarza dowiaduje się, że ten i tak doradzałby usunięcie ciąży. Patrycja odwiedza Wiktora w kancelarii. Mówi mu o swojej chorobie. Ten ma jej za złe, że to zataiła. Mówi, że nie czuje jej miłości. Tymczasem Dorota na kolejnych rozmowach o pracę ponosi porażki. W końcu przyjmuje posadę doradcy klienta w sklepie spożywczym. Łukasz spotyka ją pod klubikiem. Domyśla się, że została bez pieniędzy. Żółkowski przeprasza Ingę za pocałunek, nieudolnie się tłumaczy. Inga jedzie z nim na konferencję. Spotykają tam znajomego Żółkowskiego, dyrektora innego banku, oraz jego asystentkę. Następnego dnia Żółkowski wygląda na “wczorajszego”. Wbrew podejrzeniom Ingi chodzi o zatrucie parówkami. Inga wylewa swoje żale Żółkowskiemu. Ten postanawia przenieść ją do innego działu, by nie musiała być dłużej wplątana w jego sprawy. Tymczasem Dagmar dzwoni do Zuzy, informując, że jest bardzo pilnie potrzebna w banku. Zuza podjeżdża pod bank. Wjazd do garażu jest zablokowany, jest więc zmuszona zaparkować na ulicy i zostawić śpiącego Grzesia w samochodzie. Gdy drodze powrotnej Zuza zostaje uwięziona w windzie – doszło do awarii. Gdy wreszcie Zuza wydostaje się z windy w biurowcu, spostrzega z przerażeniem, że jej auto z dzieckiem w środku zniknęło…

134: Maria organizuje przyjęcie zaręczynowe. Wszystkie przyjaciółki zostają na nie zaproszone. Anka po raz kolejny chce spotkać się z Weroniką. Umawiają się, ale nagła wizyta rodziny Weroniki staje im na przeszkodzie. Inga po przeniesieniu się do innego działu poznaje nową szefową. Od razu zostaje zawalona robotą. Mimo natłoku pracy, cieszy się, że przynajmniej już nie widuje Żółkowskiego, choć ciągle na niego wpada. W końcu mężczyzna wyznaje, że się w niej zakochał i prosi, by dała mu szansę. Dorota nadal ukrywa przed wszystkimi kiepską kondycję finansową. Patrycja za wszelką cenę chce sprowadzić Wiktora z powrotem do domu. Wiktor tymczasem nie pojawia się na rozprawie adopcyjnej. Do mieszkania Ingi przychodzą Andrzej i Robert. Obaj oznajmiają jej, że nadal ją kochają. Julka w pracy wdaje się w sprzeczkę z Kają. Zostaje wyrzucona… Wika ma nadzieję, że tym razem z Kubą wszystko “wypali”. Kuba nadal chce odroczyć rozwód z Agnieszką. Wika jest zdenerwowana ciągłym przekładaniem sprawy. Po raz kolejny każe Kubie wynosić się. Gdy wraca z Kają do domu, spotyka Adama, który kupił dwa bilety do Barcelony – dla siebie i Kai. Oświadcza, że chce rozwodu. Na przyjęciu zaręczynowym Marii Zuza i Patrycja rozmawiają o swoich problemach. Nie ma Wiktora ani Jaśka. Nagle dostrzegają Ankę, która się upiła. Anka nie daje zabrać sobie butelki, nie wie, gdzie jest Paweł, jest w rozsypce. Inga spóźniona na przyjęcie spotyka na zewnątrz Wikę, która wyznaje jej, że zrobiła coś strasznego.

135: Minęło półtora roku od dramatycznych wydarzeń z finału poprzedniego sezonu “Przyjaciółek”. Patrycja przygotowuje się do ponownego otwarcia własnego salonu fryzjerskiego. Napotyka jednak na niespodziewane problemy. Inga jest bezrobotna, została zwolniona z banku razem z Żółkowskim. Przez stres mocno przytyła, nie mieści się w żadne z ubrań i próbuje coraz to nowych diet. Anka przewijając Oliwiera (synka Julki), znajduje wśród buteleczek z dziecięcymi kosmetykami dwie małpki po wódce. Okazuje się, że Paweł (Bartek Kasprzykowski) je tam zostawił. Od momentu gdy stracił pracę, jest coraz bardziej nieznośny. Anka jest zmartwiona ich sytuacją finansową, a mimo to Paweł nie zamierza podjąć się byle jakiej pracy. Patrycja w poczekalni u terapeuty zauważa Wiktora (Paweł Deląg). Chowa się przed nim, wspomnienia wracają. Zuza ma kolejne dziecko z Jaśkiem (Marek Bukowski). Wróciła do pracy w banku, spełnia się zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Przyjaciółki decydują się na spontaniczny wyjazd. Zabierają samochód Andrzeja i jadą nad morze. Gdy wracają z plaży, okazuje się, że powrót do Warszawy jest niemożliwy.